Ceneria.pl   |   Testeria   |   Turystyka • trekking • wspinaczka   |   Rowery i sprzęt rowerowy   |   Sprzęt narciarski i odzież narciarska   |   Sport i rekreacja
Ceneria logo

Strona główna   »  
Testeria   »  

Anti-Insect DEET 20 % Care Plus. Postrach krwiopijców

Oferta marki Care Plus, tematycznie związana z naszym zdrowiem i higieną w podróży, jest bardzo szeroka. Środki przeciw insektom oraz moskitiery, a nawet odzież pozwalająca się przed nimi ochronić, żele łagodzące ukąszenia i takie wynalazki jak: szczypce do wyciągania kleszczy oraz Tick - Test – innowacyjny test do szybkiego wykrywania, czy kleszcz jest zarażony bakterią boleriozy, zdobywają uznanie coraz większej rzeszy podróżników.



Na czele naszej listy stawiamy środek przeciwko komarom Anti – Insect w sprayu z 20 % zawartością DEET, czyli dietylo-m-toluamidu. Musimy przyznać, że jesteśmy zdumieni skutecznością działania repelentu z DEET-em. W przeciwieństwie do różnych popularnych środków drogeryjnych typu OFF, nasz naprawdę działał i komary odstraszał. Specjalnie smarowaliśmy się nim i podsuwaliśmy ręce komarom pod nos. Podlatywały do nas, ale za chwilę zmieniały tor lotu i omijały szerokim łukiem. Ani jeden na dłoni nie usiadł. Nasze prywatne testy wykonaliśmy m.in. w fińskiej Laponii, która słynie z wielkiej ilości komarów oraz na terenie polskiego zagłębia komarowego nad rozlewiskami Biebrzy.

W warunkach laboratoryjnych badanie skuteczności takich preparatów wykonuje się tak, że w specjalnej klatce tiulowej zlicza się ilość ataków głodnych samic komarów na osobę ze środkiem z substancją aktywną i osobno na osobach niezabezpieczonych żadnymi środkami. Skuteczność preparatów z DEET-em została wielokrotnie potwierdzona, natomiast należy tylko współczuć tym, którzy trafiali do grupy bez ochronnego środka:)

Warto wspomnieć, że środki z DEET-em zabezpieczają nie tylko przed komarami, ale także kleszczami, muszkami, pchłami i innymi latającymi owadami.
W trakcie wyprawy rowerowej na Roztoczu zostaliśmy pewnego poranka zaatakowani przez chmarę bąkopodobnych stworzeń. Jako jedyni z większej grupy posiadaliśmy jakikolwiek spray ochronny. Wypsikaliśmy siebie, następnie użyczyliśmy go innym – jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wataha owadzia zniknęła.


Anti-Insect DEET Care Plus w sprayu - taki jak my używaliśmy, tylko tutaj akurat 40%
 

Ponieważ środek jest naprawdę mocny (choć są jeszcze jego silniejsze wersje: 30, 40 i 50 %), należy być uważnym przy jego aplikacji. Rozsądek podpowiada, by unikać kontaktu z oczami. Można spryskiwać nim bezpośrednio skórę i potem dłonią rozsmarowywać na większej powierzchni, jednak warto pamiętać, by czynić to wierzchem dłoni, tak by potem w warunkach globtroterskich, gdy nie mamy możliwości zbyt częstego mycia rąk, przypadkiem przy okazji jedzenia nie aplikować sobie środka prosto z rąk do buzi.

Oczywiście niektórzy nie przejmują się tymi środkami ostrożności i też żyją:) My stosowaliśmy DEET 20 % również u dzieci (4 i 6 lat), choć oficjalnie można go używać u dzieci pow. 6 r. ż. W ofercie Care Plusa znajdują się także preparaty specjalnie przeznaczone dla małych dzieci oraz naturalne – bez DEET-a. My jednak wybraliśmy jeden środek uniwersalny, którego możemy używać wraz z dziećmi, oszczędzając przy tym miejsce w plecaku.


Z DEET-em pobyt w Finlandii może być samą przyjemnością... Fot. Ceneria.pl

W zależności od tego, gdzie się wybieramy – czy to będzie dżungla wenezuelska czy polski las –  musimy się zastanowić nad mocą środka, który będzie wystarczający na określone warunki. Na terenach objętych plagą komarów fińskich 20 % środek z DEET-em sprawdzał się rewelacyjnie.

Niestety należy tylko żałować, że środek ten oficjalnie nie jest jeszcze w Polsce dostępny. Miejmy nadzieję, że wkrótce to się zmieni za sprawą polskiego dystrybutora i implementacji dyrektywy unijnej dotyczącej produktów biobójczych, czyli m.in. repelentów na komary, bo z całego serca mogę polecić go wszystkim, którzy wahają się pomiędzy zakupem zwykłego repelentu a bardziej specjalistycznego i przede wszystkim skutecznego.

Kamila Gruszka
Ceneria.pl





KAMILA GRUSZKA – redaktor internetowego serwisu o tematyce górskiej (www.GORYonline.com), strony miesięcznika „GÓRY” i www.Ceneria.pl – pierwszej polskiej outdoorowej porównywarki cen. Związana z TKN Wagabunda z Krakowa. Autorka artykułów podróżniczych i o tematyce górskiej, także recenzji książek, relacji z imprez podróżniczo-górskich i wywiadów drukowanych w: „Podróżach”, „Poznaj Świat”, „Globtroterze”, „Turystyce” – dodatku Gazety Wyborczej, turystycznym dodatku „Dziennika”, „n.p.m.”, „GÓRACH”, „Drodze”, „Sportowym Stylu” oraz edycjach „Przez Świat”. Prelegent wielu pokazów slajdów. Pilot wycieczek zagranicznych. Stale współpracuje z magazynem „GÓRY”.
Prywatnie mama Dominiki i Jędrzeja, żona Dariusza :). Dzieląc swoje intensywne życie na pracę zawodową, bycie kurą domową, prowadzenie serwisów internetowych, wyjazdy i pisanie, od czasu do czasu uda jej się pojeździć na rowerze, wyjechać w góry czy powspinać się, zimą lubi biegówki, latem - kajaki, w ciągu roku - jogę. Ostatnio intensywnie biega (m.in. ukończony Poznań Maraton - 2009 oraz Cracovia Maraton - 2012).
 


ZOBACZ PRODUKTY