Ceneria.pl   |   Testeria   |   Turystyka • trekking • wspinaczka   |   Rowery i sprzęt rowerowy   |   Sprzęt narciarski i odzież narciarska   |   Sport i rekreacja
Ceneria logo

Strona główna   »  
Testeria   »  

Nieve marki Lurbel - bluzka z długim rękawem

Swego czasu sporo napisałam dobrego o koszulce z krótkim rękawem Africa Lurbel’a (zobacz tekst w dziale Posłuchaj eksperta), którą miałam przyjemność używać podczas moich treningów biegowych.
Rewelacyjnie sprawdzała się latem w upalne dni, bo - choć trudno w to uwierzyć - zupełnie nie przesiąkała brzydkim zapachem potu. Do tego idealnie przylegała do ciała, jednocześnie wcale nie uciskając w żadnym miejscu.


W podobnej technologii zrobiona jest druga koszulka Lurbel, w której trenowałam głównie w okresie zimowo-wiosennym. Tym razem zdecydowałam, że przydałaby mi się na zimne dni i wczesnowiosenne treningi bluzka z długim rękawem. Ponieważ jednak rewelacyjnie sprawdzała się poprzednia z serii Thermoregulator stwierdziłam, że ta z długim rękawem też byłaby idealna, gdyby grzała, kiedy jest chłodno (co zimą jest bardzo ważne), a chłodziła przy wyższych temperaturach i większym wysiłku. Takie jest podstawowe zadanie materiału Thermocool, z którego są wykonane rzeczy serii Thermoregulator marki Lurbel (chodzi nie tylko o koszulki, ale także np. skarpety).

Firma produkuje bieliznę termoaktywną w seriach: Conductive (koszulki wykonane z materiałów technicznych z kanalikami, które doskonale chłoną wilgoć, ubrania mają doskonałe właściwości oddychające i dopasowują się do ciała, są idealne do aerobiku, trekkingu, biegania i sprawdzają się w wysokich temperaturach), Nordic (techniczna bielizna z włóknami kanalikowymi, zapewnia optymalną izolację i oddychanie, została specjalnie zaprojektowana do sportów wymagających dużego wysiłku i uprawianych w niskich temperaturach) oraz wspomnianej Thermoregulator. Technologię tak opisuje producent:

Ubrania wyprodukowane z ThermoCool Eco, nowego materiału termoregulującego, który został stworzony w oparciu o najnowsze technologie. Daje on nie tylko wielofunkcyjność, ale też dba o zachowanie środowiska naturalnego. Oferuje znaczącą poprawę w poszukiwaniu doskonałej termoregulacji ciała, przedstawionej w podwójnej funkcji:
- kiedy temperatura ciała jest niska (przed i po aktywności fizycznej oraz podczas przerwy), super lekkie włókna kanalikowe zapewniają właściwą temperaturę;
- kiedy temperatura ciała jest wysoka (podczas intensywnego wysiłku oraz w trakcie upału) odprowadzają wilgoć z powierzchni skóry tak, żeby szybko odparowała w momencie kontaktu ze środowiskiem zewnętrznym.


Każdy więc wśród produktów marki Lurbel znajdzie coś dla siebie. Mnie linia Thermoregulator wydaje się być najbardziej uniwersalna. Zdecydowałam się na damski model z długim rękawem Lurbela z materiału Thermocool - Nieve w kolorze szarym.


Nieve marki Lurbel, tu w kolorze niebieskim

Oczywiście biegając przy minusowej temperaturze zakładałam na bluzkę jeszcze jakąś wiatrówkę lub cienki polar, ale zakres temperatur, przy których sama Nieve wystarczała (czasem z założoną na nią koszulką teamową Cenerii z krótkim rękawem) był dość szeroki: w zasadzie od kilku stopni powyżej zera do kilkunastu na plusie. Zestaw: długie cieplejsze spodnie, koszulka Lurbel Nieve plus na wierzchu Ceneriowa przez długi czas był moim ulubionym :)

Ja po prostu uwielbiam rzeczy Lurbel! M.in. ze względu na to, że mając je na sobie nie czuje się, że jest się w ogóle w coś ubranym. Są wykonane w technice bezszwowej, więc dlatego nic nas nie uciska, nie uwiera ani nie obciera w trakcie biegu. Do tego dochodzi delikatny, leciutki materiał, z którego ciuchy są uszyte. Wchłania on pot wprost idealnie. Zawsze mnie to zadziwia, że jak wracam z treningu w innej koszulce, to jestem okropnie spocona, co nigdy nie zdarza mi się w Lurbelu. A nawet jeśli, to koszulka po wysiłku momentalnie wysycha, a brzydki zapach potu po prostu wyparowuje w sensie dosłownym i przenośnym :)

Do tej pory nie spotkałam się z lepszą bielizną termoaktywną. W pewnym sensie konkurencyjne mogłyby być wyroby z wełny merino, którymi także jestem zachwycona (marki Devold, Icebreaker czy Smartwool). Moim zdaniem nadają się one idealnie do codziennego użytku, lekkiego wysiłku, turystyki, ale jednak nie intensywnego użytkowania treningowego. Nie ma rzeczy uniwersalnych i trzeba to sobie uświadomić decydując się na zakup koszulki do biegania czy używanej podczas trenowania innych dyscyplin sportu.

Jeżeli chodzi o kwestie cenowe, to koszulki Lurbel na tle innych firm wcale nie wypadają źle, tym bardziej, że dystrybutor proponuje sporo promocji. Warto skorzystać z tych rabatów!

Dodatkowo, by zachęcić Was do zakupów bielizny
Lurbel, przytaczam poniżej opis producenta dotyczący Nieve. Podczas kilkumiesięcznego użytkowania koszulki wszystkie wymienione zalety u mnie się potwierdziły!

Nieve – koszulka z długimi rękawami. Dzięki włóknom Lycry wręcz niewiarygodnie dopasowuje się do ciała. Korpus wykonany jest w technologii bezszwowej, rękawy mają płaski szew zapewniający maksimum komfortu. Nie odczujemy żadnego ugniatania ani ucisku. Koszulka jest tzw. "mapą ciała", w miejscach szczególnie potliwych użyto dzianiny o strukturze wyjątkowo dobrze wchłaniającej wilgoć. Dodatek włókna BodyFresh powstrzymuje powstawanie przykrych zapachów. Dzięki właściwościom ThermoCool Eco dostajemy uniwersalny produkt nadający się na cztery pory roku.
Skład: 70% ThermoCool Eco, 20% BodyFresh, 10% Lycra.


I jeszcze słówko o technologiach użytych w bieliźnie Lurbel i konkretnie w Nieve:



Bezszwowe, wykonane w technologii „ścieg za ściegiem”, bezuciskowe, nie podrażniające skóry.



Dobrze oddychające, dla lepszej wentylacji skóry ścieg jest otwarty w niektórych miejscach.



Powłoka L-ION, nano technologia z zastosowaniem jonów srebra w dwuwarstwowej tkaninie opracowana przez firmę Lurbel. Antybakteryjna, zapobiegająca przykrym zapachom.



Obecność włókien z lycry w odzieży. Powoduje lepsze dopasowanie do ciała, zapobiega marszczeniu się, podnosi komfort użytkowania.



Ergonomiczna konstrukcja odzieży.



Lekki materiał użyty do produkcji bielizny. Gwarancja niskiej wagi.



Wysoki wskaźnik wydajności.

Autorka tekstu: Kamila Gruszka

Więcej informacji o marce Lurbel szukajcie na stronie dystrybutora www.lurbel.pl.

Zachęcam także do przeczytania informacji o produktach marki Lurbel w naszym serwisie.




KAMILA GRUSZKA – redaktor internetowego serwisu o tematyce górskiej (www.GORYonline.com), strony miesięcznika „GÓRY” i www.Ceneria.pl – pierwszej polskiej outdoorowej porównywarki cen. Związana z TKN Wagabunda z Krakowa. Autorka artykułów podróżniczych i o tematyce górskiej, także recenzji książek, relacji z imprez podróżniczo-górskich i wywiadów drukowanych w: „Podróżach”, „Poznaj Świat”, „Globtroterze”, „Turystyce” – dodatku Gazety Wyborczej, turystycznym dodatku „Dziennika”, „n.p.m.”, „GÓRACH”, „Drodze”, „Sportowym Stylu” oraz edycjach „Przez Świat” (2004 – wyróżnienie na OSOTT, 2005, 2008). Prelegent wielu pokazów slajdów. Pilot wycieczek zagranicznych. Stale współpracuje z magazynem „GÓRY”.
Prywatnie mama Dominiki i Jędrzeja, żona Dariusza:). Dzieląc swoje intensywne życie na pracę zawodową, bycie kurą domową, prowadzenie serwisów internetowych, wyjazdy i pisanie, od czasu do czasu uda jej się pojeździć na rowerze, wyjechać w góry czy powspinać się. Ostatnio intensywnie biega (m.in. ukończony Poznań Maraton - 2009).