Ceneria logo
 

Strona główna   »  
Testeria   »  

Test kurtki Alpine Start BLACK DIAMOND


Pojęcie „kurtka sotshell” na przestrzeni ostatnich lat bardzo się zmieniło. Dzisiejsza kurtka softshellowa niewiele ma wspólnego z softshellem sprzed 10 lat. Odzież ta staje się coraz bardziej minimalistyczna, najczęściej nie posiada też membrany (np.windsopper), co było standardem jeszcze kilka lat temu.


Minimalistyczny softshell

Kurtka softshell Black Diamond Alpine Start stanowi najlepszy przykład takiego minimalistycznego softshella. Jeśli teraz w głowie uruchamia Wam się obrazek "minimalistyczny sofshell" to ten softshell jest jeszcze bardziej minimalistyczny niż z Wam się wydaje. Dla porównania poniżej zdjęcie softshella z przed ok 10 lat, współczesnej minimalistycznej wiatrówki biegowej oraz softshella Alpine Start marki Black Diamond. 
 
Porownanie wielkości kurtek po spakowaniu. W środku Alpine Start 
 
Czerwony pakunek to wiatrówka biegowa, zielony pakunek to kurtka  Alpine Start, a brązowa kurtka to softshell z membraną windstopper zakupiony ok. 10 lat temu. Jak widać różnica miedzy wiatrówką biegową a softshellem po spakowaniu jest naprawdę niewielka a softshellem sprzed 10 lat gigantyczna. Kurtka ta będzie ciekawa zatem dla  użytkowników wymagających  minimalnej wagi i niewielkiego pakunku. W odróżnieniu od wiatrówek biegowych kurtka zapewnia nam większą ochronę przed wiatrem oraz nieco większą niż "minimalną" ochronę przed deszczem. Oczywiście wodoodporności  jaką zapewnia tego typu kurtka niema co porównywać z kurtkami membranowymi. Kurtka zatem wg producenta sprawdzi się podczas wspinaczki, oraz innych wymagających oddychalnej odzieży aktywności outdoorowych (trekking, biegi trailowe, narciarstwo biegowe, skitury).
 

Idealnie dopasowany softshell

Już na pierwszej przymiarce Alpine Start Black Diamond sprawia wrażenie idealnie dopasowanej do sylwetki. Jest to zgodne z aktualnymi trendami outdoorowej mody. Rękawy są profilowane i posiadają wstawki które zwiększają swobodę ruchów.
Kurtka posiada ściągacz na rękawach. Bardzo mi się to spodobało, wolę takie rozwiązanie niż rzepy. Na dole kurtki również jest ściągacz, dzięki czemu po jej zaciągnięciu można jechać na rowerze bez obaw że będzie  nam podwiewać plecy.
Bardzo cieszą sensownie umieszczone szwy które nie mają tendencji do obcierania. Jest to bardzo ważne bo przy długim bieganiu zwłaszcza podczas deszczu czasami wydaje się że może obcierać niemal wszystko. Kurtkę pakuje się do własnej kieszonki i pakunek zajmuje naprawdę mało powierzchni. Posiada dobrze sprofilowany kaptur.

 
 Kurtka posiada sprofilowany kaptur dobrze mieszczący kask


Test softshella

Test Alpine Start Black Diamond długo czekał na swój czas. Nie było to przypadkowe: przygotowywałem się do Krajna AR - rajdu przygodowego na długości ok 160 km. Start w marcową noc: z grubsza na przemian bieg, rower, kajak, rolki. Noce marcowe nie bywają ciepłe i przyjemne, raczej jeszcze są ciemne, mroczne i zimne. W dzień też może być różnie: od całkiem przyjaznej pogody po mróz i śnieg i wiatr Najbardziej obawiałem się wychłodzenia: inaczej trzeba być ubranym na rower, inaczej na bieganie i zupełnie inaczej na kajak. Błędy w kwestii ubioru mogą drogo kosztować. Nic tak nie demotywuje jak zimno. Opowieści o hipotermii na rajdach przygodowych nie są rzadkie. Z racji potrzeby dużej oszczędności w sprzęcie, taki minimalistyczny softshell jako warstwa zewnętrzna wydawał mi się optymalnym pomysłem. Decydując się właśnie na ta kurtkę myślałem o tym aby oszczędzić sobie ekwipunku, zapewniając jednocześnie przetrwanie zimnej nocy jadąc na rowerze, biegnąc oraz płynąć kajakiem. Istotne było też to że kurtka posiada dobrze wyprofilowany kaptur, dzieki czemu można go używac nawet z kaskiem na głowie. Rzadko to się zdarza w przypadku kurtek typowo biegowych.  Z racji tego że nastawiałem się na niewielki plecak zależało mi na maksymalnej kompresji: tutaj wielki plus dla Black Diamond - kurta chowa się do własnej kieszonki i zajmuje naprawdę niewielką powierzchnię. Niezwykle ważna jest waga: kurta waży zaledwie 250 gr!
 
Jak się sprawdziła się kurtka Alpine Start Black Diamond na zawodach typu Adventure Race?
Okazało się ze tegoroczna pogoda dla uczestników Krajna AR 2019  tego roku była wyjątkowo łaskawa: stosunkowo ciepło podczas startu o godz. 24 ( ok 5 stopni) , o świcie trochę zimniej a w dzień przepiękna wiosenna pogoda ( ok. 15 stopni). Amplituda temperatury między nocą a dniem była jednak spora. Nie padało, zatem kurtka Alpine Star wydawała się świetnym pomysłem jako warstwa wierzchnia.
Softshell Black Diamond założyłem wsiadając na rower zaraz po krótkim i szybkim prologu biegowym i  używałem go na większości z etapów. Podczas nocnej jazdy ( ok 66 km) na rowerze sprawdził się bardzo dobrze: chronił przed wiatrem i nie odczuwałem chłodu pomimo tego ze pod spodem miałem jedną warstwę już lekko wilgotną od potu po bieganiu i temperaturą w okolicach godziny 4 nad ranem wyraźnie niższą.  Na kolejnych etapach kajakowych warstwę ocieplająca stanowił sweter puchowy a softshell chronił przed opryskiwaniem wodą z wioseł. Dobra impregnacja za pomocą technologii NanoSphere® powodowała że woda nie przechodziła do warstwy ocieplającej. Zdaje sobie jednak sprawę że w razie deszczu ten minimalistyczny softshell raczej nie uchroniłby mnie przed przemoknięciem.  Na etapach biegowych z racji  dość wysokiej temperatury ( ok. 15 stopni)  schowany był w plecaku, jego niska waga i niewielki pakunek bardzo mnie cieszył bo nie stanowił żadnego problemu pod względem wagi i pakunku. 
Na ostatni z kolei etap rowerowy w okolicach godziny 17.00, znowu założyłem Softshell Alpine Start  by ok. g. 19 już w lekkim chłodzie dojechać w nim do mety. Po ok. 165 km niesamowitego rajdu przygodowego mogliśmy przybić z partnerem „piątki” i nieco odpocząć. Długi, olbrzymi wysiłek, rożne aktywności, różne temperatury….to był naprawdę dobry test nie tylko swojej wytrzymałości, przekraczania granic własnego komfortu psychicznego i fizycznego ale również test odzieży. Od jej właściwego doboru wiele zależało. Softshell Alpine Start sprawdził się i przeszedł ten test na piątkę z plusem.
 

Softshell Alpine Start  to niewątpliwie najlżejszy i najcieńszy softshell, jakiego używałem. Szczerze mówiąc żadna inna kurtka tego typu tak pozytywnie mnie nie zaskoczyła. Ciągłe zmiany aktywności (z biegania na rower, z roweru na kajak, z biegania na kajak itd) powodują że z powodu różnic w intensywności wysiłku połączonych z dużą amplitudą temperatur możemy bardzo szybko się wychłodzić. Szczęśliwie kurtka Black Diamond bardzo dobrze oddycha i  cechuje ją szybkie odprowadzanie wilgoci. Przy ewentualnych zmianach pierwszej warstwy, kurtka ta świetnie nas będzie chronić w takich sytuacjach. Wysycha niemal natychmiastowo. Dzięki temu nie czujemy tak wielkiego dyskomfortu termicznego. Zapewnia to bardzo nowoczesny szwajcarski materiał z jakiego wykonano kurtkę: ultralekki, elastyczny i wytrzymały - Schoeller® stretch-woven z technologią  NanoSphere®.
Uważam że w opisie kurtki śmiało można napisać że kurtka Alpine Start Black Diamond polecana jest nie tylko w sportach górskich ale również na zawody typu Adventure Race.
 
Darek Gruszka