Ceneria logo
 

Strona główna   »  
Testeria   »  

Buty The North Face Women's Ultra Fastpack II GTX

Buty The North Face Women's Ultra Fastpack II GTX są z rodzaju tych, w których bardzo dobrze się wygląda i niezwykle wygodnie się chodzi.



Projekt (przynajmniej w mojej wersji kolorystycznej) jest designerski i zdecydowanie przyciąga wzrok innych.
„Jakie fajne buty!” - tego typu achy i ochy słyszałam nie raz, gdy pojawiałam się w nich wśród bardziej i mniej znajomych. Mnie także zachwyciły od razu. Choć z jednej strony można uznać, że kolorystykę mają jak najbardziej stonowaną, bo przecież większość buta jest czarna (siateczka i gumowe elementy ochronne), to jednak najbardziej widoczne są elementy w kolorze... Właśnie jakim? Pomarańczowym? Łososiowym? Nieco różowym? Na pewno mocno kontrastującym z czarną większością! Są to: dolna część podeszwy i część tylna wraz z paskiem materiału, który kończy się wygodną taśmą pomocną przy zakładaniu obuwia, sznurówki oraz szlufki z mocnej pętelki, i część wierzchnia języka. Całość wydaje się dość odważna, ale jednocześnie może się podobać i tak naprawdę stanowi projekt, który będzie się fajnie komponował z różnymi wersjami ubioru – zarówno sportowego, czy też bardziej stonowanego, albo właśnie mocno młodzieżowo odjechanego.


Jednak wygląd to przecież nie najważniejsza rzecz w obuwiu. Liczy się trwałość, wygoda noszenia,  przyczepność i tym podobne cechy. Tak, to wszystko znajdziemy The North Face Women's Ultra Fastpack II GTX.

To lekkie półbuty, które sprawdzą się podczas wielogodzinnego przebywania w tym obuwiu w różnych okolicznościach, czy to na wędrówce, czy to podczas spacerów w mieście, czy to w trakcie długiego przejazdu autobusem podczas podróży. Jednym słowem takie, które wrzuca się do plecaka nawet na wielotygodniowy wyjazd, jako jedyną parę (no, może dokładając jedynie sandały) i liczy na to, że nie zawiodą w żadnej sytuacji. The North Face Women's Ultra Fastpack II GTX zdecydowanie stały się obecnie moim numerem 1, jeśli chodzi o wszelkie krótsze i dłuższe wypady.


Dlaczego? Oto kilka cech, które uważam za najważniejsze:

- wygoda noszenia: buty wkłada się na nogę i zapomina o nich od razu,
- są lekkie, w związku z tym stopa w nich się nie męczy,
- atutem jest rewelacyjna przyczepność: użyto podeszwy Megagrip opracowanej przez Vibram, która to firma zawsze jest synonimem niezawodności i dobrej jakości,
- ochrona przodu i palców poprzez podwyższony otok i wyprofilowanie podeszwy,
- świetne trzymanie pięty poprzez m.in. gumowe wzmocnienia,
- miękka, wyprofilowana wyjmowana wkładka,
- język zintegrowany z całością buta,
- ochrona gore-tex'owa przed deszczem to zdecydowanie jeden z największych atutów oprócz wygody i lekkości,
- jednocześnie mimo szczelnej membrany, buty zapewniają oddychalność, także dzięki m.in. siateczkowym wstawkom,
- wyglądają na solidne  trwałe, a jak do tej pory siateczka wytrzymywała starcia z korzeniami i kamieniami.

The North Face Women's Ultra Fastpack II GTX to udoskonalona tegoroczna wersja swojego poprzednika – obuwia Ultra Fastpack GTX, co zawsze daje gwarancję, że dostaje się produkt jeszcze bardziej dopracowany, z wyeliminowanymi wszelkimi wadami, jeśli takowe się w ogóle zdarzały.

Ja dostrzegłam tylko dwie małe niedoskonałości, z którymi jednak można sobie poradzić. Ponieważ moje buty są koloru czarnego, to w przypadku przebywania na suchym szlaku kurz osiada na bucie i widać w związku z tym lekki szarawy nalot przez jakiś czas, który samoistnie trudno usunąć, ze względu na siateczkowe elementy, bo właśnie w nich się osadza. Gdyby powierzchnia była gładka, zapewne nie byłoby problemu. Ale wystarczy kolejny deszcz lub nawilżona ściereczka, a najlepiej szczotka i problem rozwiązany.

Druga rzecz, na którą zwróciłam uwagę, miał miejsce po przejściu w naprawdę nieprawdopodobnym błocie, któremu pozwoliłam potem zaschnąć na podeszwie. Było ją potem naprawdę trudno oczyścić ze względu na konfigurację wypustek na vibramie. W terenie jednak nie zauważyłam tego problemu.


Do tej pory buty przeszły dłuższy sprawdzian podczas dwutygodniowego wyjazdu do Portugalii i wędrówek po Beskidach, ale zabieram je w zasadzie na każdy nawet krótki wypad w teren.
Wiem już więc, jak się zachowują i na miejskim bruku, i na szlaku, a nawet na plaży. Nie mam do nich żadnych zastrzeżeń. Szczególnie bardzo pozytywnie zaskakuje mnie fakt, że nawet podczas gorącej pogody stopa się w nich nie przegrzewa. Największe wyzwanie jednak przed nimi: miesięczny pobyt w Gruzji w wakacje. Po blisko dziesięciu podobnych wypadach do Gruzji wiem już, czego potrzebuję i jestem przekonana, że The North Face Women's Ultra Fastpack II GTX spełnią pokładane w nich nadzieje. Odbywam tam często wędrówki na ścieżkach, gdzie potrzebuję doskonałej przyczepności (miasta skalne Upliscyche, Wardzia i skalne klasztory Dawid Garedża), a jednocześnie chciałabym się czuć w nich komfortowo podczas upałów, które w lipcu i sierpniu, jak co roku, na pewno nawiedzą Kaukaz. Kilka wycieczek odbędę w górach, gdzie z kolei pogoda zawsze może zaskoczyć: albo może nas zmoczyć deszcz, albo teren będzie podmokły, albo zdarzy się także przekraczać w terenie strumienie. Tu liczę na ochronę Gore-tex, która do tej pory w butach Ultra Fastpack II GTX nigdy mnie nie zawiodła. Ważna jest także na kamienistych podejściach mocna podeszwa, która sprawi, że nierówności terenu nie będą aż tak uciążliwe.

Dotychczasowe testy przekonują mnie, że The North Face Women's Ultra Fastpack II GTX w takich właśnie okolicznościach sprawdzą się znakomicie. Ważne jest dla mnie to, że występują w wersji niskiej (dostępna jest także Mid), dzięki temu są dla mnie wygodniejsze i lepiej nadają się na wysokie temperatury i wakacyjne wypady, a jednocześnie posiadają wszystkie cechy wysokich butów trekkingowych. Nie do przecenienia jest lekkość i wygoda poruszania się w nich. Te buty pozwolą na szybkie spacery w mieście i pokonywanie ścieżek, zdecydowanie mniej wygodnych niż chodniki.

Podsumowując, po tych paru tygodniach testów są to buty, które zdecydowanie polecam!

Kamila Gruszka