Ceneria logo
 

Strona główna   »  
Testeria   »  

Czołówka Petzl Myo XP

Czołówka ma 1 mocną diodę z możliwością ustawienia na trzy poziomy oświetlenia (maksymalny, optymalny oraz ekonomiczny ? doskonały do czytania w namiocie) oraz tryb pulsacyjny.




Wyposażona jest również w dodatkowy przycisk włączający tryb Boost (zwiększenie o 50% mocy światła w stosunku do poziomu maksymalnego), który zwiększa zasięg światła do blisko 100 m. Dioda emituje białe, jasne punktowe światło, które można rozproszyć dzięki specjalnej przesłonie. Zasięg światła i czas świecenia jest imponujący, odpowiednio 72 m (tryb max) oraz 180 h (tryb ekonomiczny). Czołówka zasilana jest przez 3 baterie AA/R6, które starczają na bardzo długo, nawet przy maksymalnym trybie używania (do 80 h).
Waga całkowita z bateriami to 175 g, więc jak na tak wydajne źródło światła jest to naprawdę niewiele.


Czołówkę możemy bez problemu zamontować na każdym kasku z rodziny Petzla, a także większości innych modeli pozostałych producentów. Latarka jest wodoodporna, więc nie straszny jej nawet ulewny deszcz, jednak nie nadaje się do nurkowania ani do długiego zanurzenia w wodzie. Wszystkie dane dotyczące czasu świecenia pochodzą z testów wykonanych przez producenta przy 20 °C z użyciem baterii alkalicznych, jednak w warunkach użytkowania ten czas zmniejsza się bardzo nieznacznie. Niektórzy narzekają na małe przyciski, z którymi jest problem w warunkach zimowych. Nie napotkaliśmy się z tym problemem, latarkę da się nawet włączyć w grubych puchowych rękawicach.

Jedynym mankamentem starych modeli był tryb Boost, który utrzymywał mocne światło, gdy trzymaliśmy przycisk, jednak nowa wersja Myo XP utrzymuje je przez 20 sek. po przyciśnięciu guziczka.

Michał zabrał Myo XP w Himalaje, latarka sprawdziła się rewelacyjnie. Na wyjazd do Afryki już obaj zabraliśmy tego genialnego Petzla oraz jako zapasową czołówkę Duo Marka. Niezawodność latarki sprawiła, że na wszystkie następne wyprawy do plecaków pakowaliśmy już tylko model Myo XP. Dzięki swej wszechstronności, lekkości i wytrzymałości, możemy ją polecić zarówno alpinistom, jak i wspinaczom skałkowym i trekersom. Jednym słowem, bardzo dobra czołówka.

Michał Apollo, Marek Żołądek
(Ceneria.pl
)