Ceneria logo
 

Strona główna   »  
Testeria   »  

Kurtka polarowa dla dzieci Marlin Regatta - grubość w sam raz

Wybór bluz fleece'owych, częściej zwanych „polarami”, jest na rynku ogromny. Z drugiej strony trudno sobie wyobrazić jakikolwiek wyjazd czy nawet codzienność bez docieplenia w formie rozpinanej bluzy polarowej. Dla naszej rodziny także stanowi podstawowe wyposażenie – obok kurtki przeciwdeszczowej, softshella i koszulek oddychających.



Użytkowanie


Na tegoroczny rowerowo-sakwiarski wyjazd na Rugię zapakowaliśmy dzieciom polarki Marlin marki Regatta. Ze względu na ograniczenie przez nas bagażu wiezionego na rowerze, stanowiły podstawową warstwę docieplającą, zakładaną na koszulkę (PATRZ: TEST KOSZULEK ODDYCHAJĄCYCH), a pod cienką kurtkę przeciwdeszczową (w tym wypadku chroniącą nie tylko przed deszczem, ale także wiatrem – zrezygnowaliśmy bowiem z softshelli, jako mniej praktycznego rozwiązania na rower). Wraz z drugim, grubszym polarem (również marki Regatta) zabieramy je obecnie niemal na każdy wyjazd.


Kolorystyka


Polary naszych dzieci mają bardzo energetyczny pomarańczowy kolor z estetycznie wkomponowanymi niebiesko-zielonymi akcentami (główny zamek i materiał przy zamku kieszonki na piersi). Do wyboru są również inne: niebieskie, jasno-niebieskie, czarne, różowe, granatowe... . Myślę, że każde dziecko wybierze odpowiadający mu kolor (możliwości wyboru zmieniają się w zależności od sezonu). Według mnie najładniej prezentuje się kolor pomarańczowy (nasz) i ewentualnie niebieski. Praktycznym mamom zapewne najbardziej będą odpowiadać ciemniejsze warianty, na których mniej widoczny jest brud nawet po 2-tygodniowym wyjeździe.


Funkcjonalność

  • Kieszenie
Polary wyposażono w kilka kieszeni. Dwie standardowe dolne oraz dodatkową przednią na piersi. To ostatnie rozwiązanie nie jest powszechnie spotykane. Doceniamy je tym bardziej, bo zazwyczaj ilość drobiazgów, które nasze dzieci chcą mieć przy sobie, jest ogromna. Jeszcze większa jest ilość skarbów, które zbierają podczas różnych wędrówek i które trzeba gdzieś potem upakować.
  • Zamki przy kieszeniach
By zawartość z kieszeni nie wypadła, wszyto zamki. To kolejna rzecz, która w przypadku dziecięcej odzieży jest dużym plusem, a występuje jedynie w modelach bardziej zaawansowanych. 
  • Patki przy zamkach
Suwaki wyposażono w patki, które ułatwiają mniej sprawnym dziecięcym rączkom łatwą obsługę. Świadczy to o tym, że projektanci uwzględnili potrzeby najmłodszych użytkowników.
  • Ściągacz na dole
W polarach o rozmiarówce dla dzieci powyżej 7 roku na dole znajdziemy ściągacz, którego regulacja pozwoli na jeszcze lepsze docieplenie w przypadku niskich temperatur. To również nieczęsto spotykane rozwiązanie, nie znajdziemy go w „zwykłych” polarkach, jakich wiele można kupić w normalnych sklepach odzieżowych. Choć trzeba uczciwie przyznać, że zbyt dużej możliwości regulacji zastosowany ściągacz nie zapewnia.
  • Polar 3 w 1
Przy rękawach zwracają uwagę wszyte gumki. To element, który ułatwi stworzenie zestawu 3 w 1 razem z kurtką przeciwdeszczową. Zamki pasują do naszych kurtek Regatta, choć polarki były kupowane osobno, a nie jako zestaw. Gumki mocuje się do zapinanych na zatrzask wszytych w rękawach kurtek kawałków materiału, co skutkuje tym, że razem z polarem kurtka tworzy całość.

  • Stójka
Marlin to polar z wysoką stójką, która stanowi świetne docieplenie szyi i zapięta do końca na zamek, zabezpiecza przed wnikaniem zimna. Nie posiada kaptura. Celowo upatrzyliśmy taki model. Brak kaptura oznacza, że polar - ze względu na mniejszą ilość materiału - jest bardziej pakowny. Kaptury wolimy w cieplejszych bluzach. Przydają się, gdy jest bardziej zimno, a tak to przeważnie po prostu wiszą bezużyteczne na plecach.

Materiał

Polar Marlin został uszyty z mikropolaru Symmetry 210, stosowanego w odzieży Regatta. Jest średniej grubości, ale właśnie na takim nam zależało. Oprócz polarków Marlin nasze dzieci posiadają również bardzo grube polary Regatta, które jednak nie są wystarczająco uniwersalne. Są genialnym dociepleniem na zimę, natomiast na letnie miesiące potrzebowaliśmy czegoś cieńszego – polarka, który można zarzucić na krótki rękaw, takiego, który jednocześnie będzie stanowił ciepłą warstwę, ale nie będzie w nim za gorąco. Grubość Symmetry 210 jest niemal idealna. W pewnych przypadkach być może wybrałabym jeszcze cieńsze rozwiązanie, ale akurat na naszej wycieczce rowerowej potrzebowaliśmy mieć pewność, że gdy nagle pogorszy się pogoda, dzieci nie przemarzną. Nie chcieliśmy jednocześnie, by polary zajmowały zbyt dużo miejsca w sakwach.
Materiał jest bardzo miły w dotyku. Mimo że to syntetyk, nie wyczuwa się sztuczności. Poza tym łatwo się spiera i szybko wysycha.


Opinie najmłodszych testerów

Rodzice często wybierają rzeczy pod kątem praktycznym, a potem muszą zderzać swoje opinie z właściwymi użytkownikami. Dogodzenie im bywa trudne, szczególnie w przypadku nastolatek...

„Fajnie wygląda połączenie kolorystyczne. Są dostępne w różnych odcieniach, bo ja jeśli chodzi o polary, to nie lubię odblaskowych. Ten mój jest bardzo wygodny, tak w nim fajnie, milusio i cieplusio. Super jest ta opcja, że można je przypinać do kurtki. Cieszę się, że kieszenie są na zamek. Szkoda tylko, że nie mają kaptura, bo ja lubię kaptury” (Dominika, 11 lat)

Jędrek od początku twierdził, że mu się wszystko podoba, i nie ma zbyt wiele na temat polara do powiedzenia. Na szczęście udało się go pociągnąć za język...
„Jest fajny i tyle. No, jeszcze ma fajny kolor. Chociaż wolałbym inny niż siora, bo wyglądamy tak samo. Ciepło w nim. Na rowerach to cały czas w nich jeździliśmy, nawet mogliśmy spać. Miło było.” (Jędrek, 8 lat)


Podsumowanie

Z punktu widzenia rodziców na nasz wyjazd rowerowy na Rugię polarki te okazały się idealne. Choć faktycznie jeśli chodzi o wybór koloru, następnym razem preferencje trzeba odłożyć na bok, a wybrać coś bardziej praktycznego, by ograniczyć ilość przepierek. Na szczęście, na tygodniowym wypadzie, pranie nie było koniecznie, a nawet jeśli by do takiej sytuacji doszło, to materiały polarowe mają to do siebie, że łatwo się piorą i błyskawicznie wysychają. Jeśli chodzi o funkcjonalność i grubość materiału, nie mamy wobec nich żadnych zastrzeżeń. Jesteśmy wręcz pozytywnie zaskoczeni ilością praktycznych rozwiązań zastosowanych w tym modelu. Są w dodatku estetycznie wykończone i ciekawie wyprofilowane.
Od czasu naszego wakacyjnego wyjazdu, polarki były z nami już na kilku wędrówkach i wypadach weekendowych w górach. Nasza ocena tego modelu jest bardzo pozytywna.
Cenimy ten konkretny model za uniwersalność zastosowań, a cały asortyment Regatta za szeroką ofertę skierowaną do dzieci i młodzieży - w bogatej kolorystyce do wyboru i różnorodnej rozmiarówce.

Tekst: Kamila Gruszka